25 Udostępnień

Panele na podczerwień.

Dzisiaj o mitach związanych z ogrzewaniem na podczerwień.

Artykuł o panelach fotowoltaicznych jest najczęściej komentowanym artykułem na moim blogu. Przekłada się to też na liczbę pytań, które od was otrzymuję emailem. Często pytacie o to, jakie jest moje zdanie o panelach na podczerwień. Czy panele fotowoltaiczne i panele na podczerwień to dobre i ekonomiczne rozwiązanie? Czy ogrzewanie na podczerwień jest tańsze od innych sposobów na ogrzanie domu lub mieszkanie? Czy jest zdrowe?

 

Przyznam, że miałem problem z napisaniem tego artykułu. Na każdym kroku spotykam się z nachalnym polecaniem podczerwieni. W internecie znajdziecie mnóstwo postów zadowolonych użytkowników. Problem w tym, że zazwyczaj są to osoby, które napisały tylko jeden post na danym forum lub osoby, którzy „przy okazji” polecają konkretnego producenta. To strasznie razi w oczy. Czy widzieliście kiedyś kogoś, kto by nachalnie przekonywał do ogrzewania gazowego? Albo ogrzewania pelletem? Tam gdzie w grę wchodzą duże pieniądze, tam pojawia się marketing szeptany, którego szczerze nienawidzę. Codziennie usuwam na blogu komentarze zadowolonych „użytkowników” jak ten:

Oczywiście link prowadził do strony producenta promienników. I tu dobra rada: jeżeli widzisz gdziekolwiek komentarz z linkiem lub z nazwą firmy, to na 99% jest to komentarz sponsorowany, który należy ignorować.

Niektóre firmy wycwaniły się tak bardzo, że potrafią udawać zadowolonych użytkowników i tygodniami prowadzić zażarte dyskusje w internecie nad wyższością paneli na podczerwień nad innymi sposobami ogrzewania. Trochę to przerażające – nie spotkałem się jeszcze z tak nachalnym promowaniem innego produktu.

To wszystko jest bardzo zniechęcające, ale nie mogłem dopuścić do tego, aby moje odczucia wpłynęły na rzetelne przedstawienie tego produktu. Przecież ogrzewanie na podczerwień działa i jest dobrym rozwiązaniem w niektórych przypadkach. Czy jednak warto je rozważać podczas budowy domu?

Z artykułu dowiesz się:

  • Czy panele na podczerwień są tanie w eksploatacji?
  • Czy ogrzewają powietrze?
  • Czy szkodzą zdrowiu?
  • Czy wpływają korzystnie na zdrowie?
  • Czy jonizują powietrze?
  • Czy maty grzejne na podczerwień lub folie na podczerwień są… na podczerwień?
  • Czy fotowoltaika oraz promienniki na podczerwień to dobry pomysł?

Czy warto zastosować panele na podczerwień w nowo budowanym budynku?

Panele na podczerwień mogą być ciekawym rozwiązaniem dla osób, które myślą nad zmianą systemu ogrzewania w domu lub w mieszkaniu. Panele na podczerwień nadają się także do używania na zewnątrz i w halach: ich zasada działania powoduje, że ogrzewamy przedmioty i ludzi, a nie powietrze (chociaż to uproszczenie – o tym w dalszej części artykułu). Wyobraź sobie człowieka pracującego przy komputerze w dużej hali. Ogrzewanie farelką lub grzejnikiem mogłoby być nieskuteczne: powietrze się nagrzeje i ucieknie do góry. Z naszego punktu widzenia to bardzo nieefektywne: nie zależy nam na nagrzaniu hali, ale na tym, aby pracujący człowiek miał komfortowe warunki. Panele na podczerwień ogrzeją bezpośrednio człowieka, a nie otaczające je powietrze (w uproszczeniu) więc w takiej sytuacji ogrzewanie będzie bardziej efektywne  i tańsze.

Mój blog jest jednak skierowany do osób, które planują budowę domu. Dom to coś innego niż hala: zależy nam na tym, aby w całym domu było ciepło. Czy warto więc skorzystać z ogrzewania na podczerwień?

Zacznę od wyjaśnienia, ile właściwie kosztuje ogrzewanie. Wyobraź sobie pomieszczenie, które jest doskonale szczelne. Tak szczelne, że nie ucieka z niego ciepło. W tej chwili w pomieszczeniu mamy 3 stopnie Celsjusza. Załóżmy, że musimy dostarczyć 10 kW energii, aby to pomieszczenie ogrzać do 22 stopni. Nie zależy nam na czasie, w którym to pomieszczenie zostanie ogrzane. Możemy dostarczyć 10 kW w ciągu godziny, przez co zużyjemy 10 kWh, lub po 2 kW przez 5 godzin i też zużyjemy 10 kWh. Niezależnie od czasu, efekt będzie ten sam. Dzięki temu, że pomieszczenie jest szczelne, energia (ciepło) będzie się w nim akumulowała.

Wyjaśnienie. Co oznacza kW? Jeżeli Twój komputer pobiera 400 Watów (400 W), to oznacza, że w ciągu godziny zużyje 400 Wh energii, czyli 0,4 kWh (kilo oznacza tysiąc). Jeżeli energia elektryczna kosztuje 0,55 zł za 1 kWh, to godzina pracy komputera kosztuje 0,22 zł (0,4 * 0,55 zł). Dzięki temu łatwo policzyć, ile zapłacisz, jeżeli komputer będzie włączony przez cały miesiąc po 10 godzin dziennie (31 dni * 10 godzin * 0,22 = 68,2 zł). Jak obniżyć koszty? Jeżeli chcesz używać tego samego komputera, to jedyną możliwością obniżenia kosztów jest niższy koszt energii elektrycznej, czyli niższa cena za 1 kWh energii elektrycznej.

Podobnie jest z dostarczaniem energii/ciepła. Jeżeli w naszym przykładzie do pomieszczenia należy dostarczyć 10 kWh energii to jedyną możliwością zaoszczędzenia pieniędzy jest zmiana źródła ciepła na tańsze (tzn. takie, w którym koszt 1 kWh będzie niższy).

Jakie mamy możliwości? Poniżej kilka przykładów, które mają pokazać pewien tok myślenia. Nie zwracaj za bardzo uwagi na podane liczby, to nie one są najważniejsze.

– Gaz ziemny. Potrzebujemy do ogrzania pomieszczenia 10 kWh lub ok. 1,11 m3 gazu (jeżeli przyjmiemy, że 1 m3 gazu ma wartość opałową 9 kWh). Przy cenie 0,25 za kWh oznacza to, że na ogrzanie wydamy 2,5 zł.

– Pompa ciepła. W wielkim skrócie (tu wyczerpujący artykuł o pompach ciepła) pompa ciepła „zamienia” energię elektryczną na ciepło z pewną efektywnością. Jeżeli pompa ma SCOP=4 to oznacza , że efektywność (nie sprawność) wynosi 4. Pompa pobierze 1 kWh energii elektrycznej i dostarczy w przybliżeniu 4 kWh ciepła. Skoro w naszym przykładzie potrzebujemy 10 kWh energii, to pompa ciepła pobierze 2,5 kWh energii elektrycznej. Przyjmując stawkę 0,55 zł za kWh, daje to 1,375 zł.

– Elektryczne ogrzewanie podłogowe zamienia energię elektryczną na ciepło w stosunku prawie 1:1. Można powiedzieć, że SCOP wynosi 1. Można też powiedzieć nieco żartobliwie, że „wartość opałowa” 1 kWh prądu to 1 kWh. Potrzebujemy 10 kWh energii więc całkowity koszt ogrzania to 5,5 zł (przyjmuję cały czas stawkę 0,55 zł za kWh).

– Farelka. Ona także zamienia energię elektryczną w ciepło z efektywnością jeden do jednego – koszt to 5,5 zł.

– Elektryczny piec akumulacyjny, który użyje tańszej energii elektrycznej kupionej w nocnej lub tańszej strefie taryfowej – załóżmy, że koszt to 2,8 zł. Zarówno farelkę i elektryczne ogrzewanie podłogowe też możemy uruchomić w tańszej strefie taryfowej ograniczając dzięki temu koszty.

– Panele na podczerwień. Działają na energię elektryczną. Koszt ogrzania pomieszczenia to 5,5 zł lub 2,8, jeżeli zmienimy taryfę.

Ale jak to?! Koszt ogrzania pomieszczenia panelami na podczerwień jest taki sam, jak zwykłą farelką? Przecież producenci chwalą się, że koszty ogrzewania tym sposobem mogą się obniżyć nawet o kilkanaście procent, a przecież panele na podczerwień są kilkanaście razy droższe od grzejnika elektrycznego!

No właśnie…  I tu pierwszy mit:

MIT 1. Panele na podczerwień są tanim źródłem ogrzewania. Nie. Nie są.

Weź zwykły grzejnik elektryczny lub farelkę. Przypuśćmy, że moc grzejnika to 1000 W, czyli 1,0 kW. Oznacza to, że ogrzeje nasze pomieszczenie w 10 godzin. Jeżeli byśmy chcieli ogrzać to pomieszczenie w 5 godzin, to potrzebujemy 2 grzejników o tej mocy lub jednego o mocy 2000 W, czyli 2,0 kW. Pomieszczenie osiągnie zadaną temperaturę szybciej, ale całkowite zużycie energii będzie to samo. I nie ma tu cudów – pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć. Z 1 kWh prądu „stworzymy” maksymalnie 1 kWh ciepła.

Wynika z tego, że panel na podczerwień – niezależnie jakiej firmy i jakiej mocy – zużyje do ogrzania naszego pomieszczenia 10 kWh! Nie wierz w teksty marketingowców o tym, że „nasz panel zużywa 1 kW, ale jest zrobiony za pomocą takich technologii, że ich skuteczność cieplna wynosi jest aż dwa razy większa

To fragment strony jednego z producentów. Nie jest możliwe pobranie 1200 W i wytworzenie 2400 W ciepła!  Jeżeli panel pobiera 1200 W energii, to odda maksymalnie 1200 W ciepła. Zawsze sprawność zamiany energii elektrycznej w ciepło będzie maksymalnie wynosiła 100%, tak jak w prostej grzałce lub farelce.

Ale, ale… przecież są urządzenia ze sprawnością powyżej 100%! A co z pompą ciepła?

Ona ma większą efektywność, ale nie sprawność (ta zawsze wynosi maksymalnie 100%). To dlatego, że pompa ciepła pobiera część energii z powietrza zewnętrznego lub gruntu. Nie jest to urządzenie, które tworzy ciepło wyłącznie dzięki energii elektrycznej. Tu znajdziesz opis działania oraz więcej informacji na temat pompy ciepła.

A co z gazowymi kotłami kondensacyjnymi? One potrafią mieć sprawność nawet 110%, ale należy traktować tę „sprawność” dość umownie. Chodzi o to, że kiedyś kotły nie potrafiły odzyskiwać energii cieplnej z pary wodnej wytworzonej podczas skraplania. I pomimo tego, że sprawność kotłów konwencjonalnych powinna być kiedyś ustalona na poziomie maks. 90%, to ustalono, że górny zakres ich sprawności wynosi  100%. Być może 100% lepiej wyglądało w folderach reklamowych niż 90%? 🙂 W każdym razie po pojawieniu się kotłów kondensacyjnych powstał mały problem i dlatego „sprawność” nowych kotłów wynosi powyżej 100%.

Jaki z tego wniosek? Aby ograniczyć rachunki za ogrzewanie przede wszystkim musisz zmniejszyć zapotrzebowanie domu na energię. Większa izolacja na podłodze, ścianach i dachu, szczelne okna, staranność przy montażu: to wszystko zmniejszy zapotrzebowanie na energię i zmniejszy Twoje rachunki.

Jak policzyć zapotrzebowanie przyszłego domu na energię? To rola projektanta. Projektant podczas prac projektowych powinien stworzyć projektowaną charakterystyka energetyczną (PCHE) uwzględniającą położenie budynku w konkretnej strefie klimatycznej, położenie względem stron świata, stopień osłonięcia budynku i oczekiwania inwestorów (w jakiej temperaturze czujesz się komfortowo?). W praktyce często PCHE jest robiona przez projektantów tylko po to, aby uzyskać pozwolenie na budowę i zawarte w nim liczby są oderwane od rzeczywistości. W takim wypadku należy albo wezwać projektanta do naniesienie poprawek lub wykonać tak zwane OZC (obliczenie Zapotrzebowania Cieplnego budynku) po otrzymaniu projektu. Dzięki temu mają pewność, że obliczenia i wyniki będą zgodne z rzeczywistością.

Wykonanie obliczeń jest podstawą do prawidłowego doboru systemu ogrzewania. Ogrzewanie elektryczne jest najdroższym systemem ogrzewania i warto jest zastosować tylko przy niskich kosztach inwestycyjnych. Nie mam nic przeciwko ogrzewaniu elektrycznemu, ale dom musi mieć niskie zapotrzebowanie na energię i… w takiej sytuacji proponowałbym raczej kable grzejne zatopione w wylewce + termostaty na ścianach do regulacji, a nie ogrzewanie na podczerwień. Kable grzejne to proste, tanie rozwiązanie. Ich wadą jest tylko to, że trudno je ubrać w ładne słówka i sprzedać z dużą marżą 🙂

Więcej na temat różnych sposobów ogrzewania, OZC i parametrów EK, EP pisałem tutaj: Koszty ogrzewania domu

Ogrzewanie na podczerwień w mieszkaniu lub wybudowanym domu.

Czy w takiej sytuacji panele mają sens? Być może. Instalacja jest bezproblemowa i warto ją rozważyć w niektórych sytuacjach. Jeżeli jednak obecnie płacisz dużo za gaz lub za ekogroszek/pellet i liczysz na niższe rachunki, to nie ma na to szans. Jeżeli masz możliwość, to lepiej pieniądze zainwestować w wymianę okiem i lepszą izolację.

Uwaga. Niektórzy twierdzą, że ogrzewanie elektryczne panelami w mieszkaniu jest tanie. Być może (zawsze trzeba rozpatrywać konkretny przypadek), ale:

  • Mieszkanie potrzebuje mniej energii do ogrzewania, co przekłada się na niskie koszty. Różnice między ogrzewaniem gazem, a energią elektryczną nie muszą być duże w małym mieszkaniu. Dom potrzebuje więcej energii (większa powierzchnia, większa kubatura) i różnice mogą sięgać nawet kilku tysięcy złotych!
  • W mieszkaniu korzystasz z ciepła sąsiadów. W domu, gdy zimą wyłączysz źródło ogrzewania, za kilka dni zrobi się bardzo zimno, a kilkanaście dni później temperatura może zbliżyć się do 0 stopni Celsjusza. W mieszkaniu taka sytuacja nigdy nie nastąpi, jeżeli sąsiedzi będą cały czas ogrzewali swoje mieszkania. Jeżeli ktoś ogrzewa mieszkanie i ma niskie rachunki, niech porówna je z rachunkami sąsiadów: być może grzejesz się ich kosztem. Dosłownie 🙂

Podsumowując: jakiekolwiek ogrzewanie elektryczne (konwekcyjne, podczerwone lub pokryte magiczną ceramiczna powłoką) ma taka samą sprawność. Nie ma możliwości, aby z 1 kWh energii elektrycznej powstało więcej niż 1 kWh energii (ciepła).

Mała uwaga: panele na podczerwień nie podgrzeją wody więc do przygotowania cwu będziesz potrzebował osobnego urządzenia. Weź to pod uwagę i szacuj wszystkie koszty inwestycyjne.

Panele na podczerwień, a odczuwalna temperatura.

Dlaczego w niektórych pomieszczeniach jest zimno, pomimo tego, że termometr wskazuje odpowiednio wysoką temperaturę? Dlatego, że temperatura odczuwalna jest inna od temperatury powietrza, którą mierzy termometr. Jeżeli masz dwa identyczne pomieszczenia z identyczną temperaturą powietrza, ale jedno pomieszczenie ma cieplejsze ściany, to w tym pomieszczeniu będziesz odczuwał wyższą temperaturę.

Tok myślenia producentów paneli na podczerwień jest następujący: „Panele nie ogrzewają powietrza, a meble, ludzi i ściany. Pomimo tego, że powietrze jest chłodniejsze (a więc nie musieliśmy stracić energii na jego ogrzanie), to temperatura odczuwalna jest wyższa. A skoro nie straciliśmy energii na ogrzanie powietrza, to takie ogrzewanie jest tańsze od innych”.

Spotkałem się z wyliczeniami, że dzięki panelom na podczerwień, temperatura powietrza w domu jest o ok. 3 stopnie niższa, co przekłada się na 15-20% oszczędności na ogrzewaniu.

To nie do końca tak:

– Oszczędność na ogrzewaniu wynika z porównania kosztów ogrzewania na podczerwień i grzejnikowym. Tak rzeczywiście może być (nie znalazłem rzetelnych danych), ale podejrzewam, że różnica wynika z dużych strat ciepła (grzejnik jest zwykle umieszczony pod oknem i na ścianie zewnętrznej) oraz koniecznością dostarczenia do grzejnika wody o wysokiej temperaturze.

– Oszczędność między ogrzewaniem na podczerwień, a ogrzewaniem podłogowym (wodnym lub elektrycznym) jest żadna, a ten fakt jest pomijany w przekazie marketingowym. Jeżeli budujesz dom, to nie rozważasz grzejników lub podczerwieni, ale także inne systemy ogrzewania, prawda?

– Panel na podczerwień ogrzewa powietrze! Przede wszystkim żaden panel na podczerwień nie tworzy podczerwieni z 100% skutecznością. Jeżeli panel byłby w 100% skuteczny i tworzył wyłącznie podczerwień, to termometr umieszczony przy panelu pokazywałby temperaturę powietrza, a pokazuje wyższą. Poza tym powietrze nagrzewa się pośrednio przez ściany i meble. To naturalne: ciepła ściana oddaje energię otaczającemu powietrzu. Gdyby było tak, jak niektórzy twierdzą i powietrze by nie się nagrzewało, to w domu po prostu byłoby zimno.

– Obniżenie temperatury powietrza o 2-3 stopnie nie oznacza, że dostarczamy mniej energii i nie oznacza to oszczędności! Skoro odczuwamy wyższą temperaturę, to oznacza, że temperatura ścian jest wyższa niż przy innych systemach ogrzewania. Tak właściwie więc nie ma różnicy czy podgrzewamy powietrze, które nagrzewa ściany, czy ściany, które nagrzewają powietrze. Efekt (koszt eksploatacji) będzie ten sam.

MIT 2. Panel na podczerwień nie ogrzewa powietrza. Ogrzewa. W mniejszej części bezpośrednio, w większej pośrednio.

MIT 3. Ogrzewanie podczerwienią jest tańsze od innych systemów ogrzewania. Jest tańsze od ogrzewania konwekcyjnym grzejnikiem, od innych systemów raczej nie. Dlaczego „raczej”? Zawsze trzeba wziąć pod uwagę lokalizację budynku, zorientowanie według stron świata, projekt i oczekiwania inwestorów.

Czy powyższe rzeczy świadczą źle o panelach? Nie. Ja tylko walczę z mitami 🙂 Jeżeli koszty inwestycyjne i koszty eksploatacyjne będą niskie, to będziesz zadowolony z tej formy ogrzewania.

Grunt to nie wierzyć w zapewnienia sprzedawców, a wszystkie podane przez nich liczby weryfikować na własną rękę.

Panele na podczerwień, a zdrowie.

Czy panele na podczerwień są szkodliwe? Nie, nie są. Czy są korzystne dla zdrowia? Też nie. Ich zadaniem jest ogrzanie pomieszczenia i nie mają właściwości zdrowotnych.

Bardzo często panele są reklamowane jako coś korzystnego dla zdrowia. Tłumaczy się to tym, że powietrze nie krąży w pomieszczeniu, a co za tym idzie oznacza to brak latającego kurzu.

Czy to prawda? Tak. Tak jak w przypadku wodnego ogrzewania podłogowego lub kabli grzejnych. 🙂 A jak w porównaniu z grzejnikami? Cóż, nie znalazłem źródeł, które stwierdzają szkodliwość ogrzewania grzejnikowego. Owszem, zjawisko konwencji w tym przypadku jest bardziej nasilone (grzejnik ogrzewa otaczające powietrze, ciepłe powietrze idzie do góry więc na jego miejsce wpływa chłodniejsze, grzejnik je ogrzewa i tak powietrze sobie krąży), ale trudno mówić o „porywaniu kurzu i innych zanieczyszczeniach”, jak przeczytałem na jednej stronie. Mimo wszystko lepiej przy ogrzewaniu grzejnikowym umieścić łóżko w taki sposób, aby głowa znajdowała się po drugiej stronie pomieszczenia. Przy okazji polecam świetny wykład pana Jerzego Zembrowskiego na ten temat (kliknij i oglądaj – nie trzeba się rejestrować).

Są jeszcze trzy sprawy dotyczące zdrowia:

– Słońce. Często marketingowcy kreślą pozytywny obraz paneli w taki sposób: „Zobacz, jest lato, słoneczko świeci. Jest miło i ciepło, czujesz się świetnie. Czy chciałbyś mieć małe słońce w swoim domu?” I cóż. To tylko budowanie historii i próba wzbudzenia pozytywnych skojarzeń . Ja mógłbym nakreślić inny obraz, który ma tyle samo sensu: „Promienniki podczerwieni są używane w kurnikach. Chcesz się czuć jak kura”? 🙂

– Czytałem tez o tym, że… a zresztą, oto cytat z jednej strony, po której opadły mi ręce: „Ujemna jonizacja powietrza wpływa korzystnie na nasze samopoczucie i sprawność psychofizyczną. Nie bez powodu promieniowanie podczerwieni wykorzystywane jest od lat do ogrzewania inkubatorów noworodków„. Za chwilę o jonizacji, ale z tymi noworodkami to mała przesada, nie uważacie? Ot, granie na emocjach: skoro pomaga noworodkom, to na pewno pomoże i nam, to logiczne. Tymczasem ogrzewanie na podczerwień stosuje się w inkubatorach po to, aby… utrzymać zadaną temperaturę. I tyle. A gdyby w inkubatorach stosowali promieniowanie jonizujące, dzieciaki by miały poważne problemy – powstają m.in. tzw. reaktywne formy tlenu, które są po prostu szkodliwe.

– Jonizacja. Aby przekonać nas do podczerwieni niektórzy piszą o tym, że podczerwień tworzy jony ujemne, które są bardzo dla nas zdrowe. Zobacz, ile razy pojawia się w wyszukiwarce sformułowanie: „Ujemna jonizacja powietrza wpływa korzystnie na nasze samopoczucie i sprawność psychofizyczną.” w różnych odmianach.

To kłamstwo. Panele na podczerwień nie tworzą jonów ujemnych. Czysta fizyka:

1) UV i fale krótsze mogą jonizować, światło widzialne nie jonizuje. Podczerwień ma niższą energię niż światło widzialne.
2) Na liczbach: częstotliwość drgań podczerwieni wynosi od 300 GHz do 400 THz, czyli maksymalnie 4*10^14 Hz. Promieniowanie jonizujące ma częstotliwość drgań powyżej 8*10^14 Hz.  https://pl.wikipedia.org/wiki/Promieniowanie_niejonizujące

Jeżeli jesteś zainteresowany tematem jonów ujemnych, zachęcam do obejrzenia tego filmu (język angielski: FILM)

Aby pokazać, do czego są w stanie posunąć się niektórzy, kuriozalny opis z jednej strony oferującej produkty związane z podczerwienią:

„Jak podczerwień wpływa na żywy organizm? Energia podczerwieni korzystnie wpływa na układ sercowo naczyniowy, układ oddechowy, gospodarkę wodno-elektrolitową, czynność wydzielniczą nerek i wielu innych gruczołów. Poza tym obniża napięcie mięśni, zmniejsza pobudliwość nerwową oraz wrażliwość receptorową, przez co działa uspokajająco i przeciwbólowo, a także znacznie przyspiesza przemianę materii. Promieniowanie podczerwone oczyszcza skórę i tkanki podskórne z toksyn i likwiduje cellulit.”

Mam nadzieję, że widać, że to są kompletne bzdury. I jak zwykle dobra rada: jeżeli ktoś ci coś obiecuje (niskie koszty, zdrowie, jony ujemne 🙂 ), to żądaj danych i źródeł tych informacji. Pamiętaj, że obietnice nic nie kosztują.

MIT 4. Podczerwień jest korzystna dla naszego zdrowia. Nie. Jest po prostu nieszkodliwa. Podczerwień nie tworzy jonów ujemnych.

 

Maty grzewcze na podczerwień i folie grzewcze

Dużo osób rozważa maty grzewcze i folie grzewcze. Czy one działają? Jasne. Czy są tanie w eksploatacji? Są tak tanie (lub drogie) jak ogrzewanie elektryczne. Czy są one na podczerwień? Cóż, zazwyczaj to po prostu zwykłe kable grzewcze sprzedawane z fikuśną nazwą 2 i 3 razy drożej 😉

Ale przypuśćmy, że mamy prawdziwą matę lub folię grzewczą, która tworzy wyłącznie promieniowanie podczerwone. W zależności od przeznaczenia produktu, możemy je zatopić w betonie lub umieścić pod podłogą (posadzką, panelami). Wytworzona podczerwień napotyka od razu na przeszkodę, która się nagrzewa i… i tyle. Podczerwień w magiczny sposób nie omija betonu i płytek 🙂 Chodzisz po prostu po ciepłej podłodze tak, jak w przypadku wodnego ogrzewania podłogowego i tak jak przy użyciu kabli grzejnych. Niektórzy próbują uzasadnić tę „magię” odnosząc się do fizyki kwantowej, prawa Stefana-Boltzmanna i używając mądrze brzmiących słów, ale nie dajmy się na to nabrać: jeżeli ktoś nie umie wytłumaczyć czegoś w prostych słowach, to zazwyczaj oznacza, że sam tego nie rozumie.

Dodam, że ściśle rzecz biorąc w każdym domu mamy promieniowanie podczerwone. Źródłem takiego promieniowania jest chociażby zwykła żarówka. Nagrzana podłoga także odda część ciepła w postaci podczerwieni, ale niezależnie od tego, co się znajduje pod nią: kable czy rurki z wodą.

Ogrzewanie podłogowe, ścienne czy sufitowe?

Jestem za ogrzewaniem podłogowym niezależnie od tego, co mamy pod podłogą. Ten typ ogrzewania jest najbardziej korzystny dla człowieka: w stopy jest bardzo przyjemnie, a na wysokości głowy panuje optymalna, nieco niższa temperatura. Poza tym kto nie wyszedł nigdy spod prysznica na ciepłą podłogę nie doceni, jak miło mieć takie ogrzewanie 🙂

Co z innymi możliwościami? Inne sposoby ogrzewania są mniej korzystne dla człowieka, ale… nie przesadzajmy. Lubię podłogówkę, ale też tysiące ludzi ogrzewa się grzejnikami, które dają najgorszy rozkład temperatury i są z nich zadowoleni. Nie mam więc nic przeciwko ogrzewaniu ściennemu lub sufitowemu tylko radzę, żeby przed podjęciem decyzji pobyć trochę w pomieszczeniach, które używają takiego systemu, aby mieć pewność, że ono jest dla nas.

Jedna uwaga: twierdzenie, że ogrzewanie sufitowe na podczerwień jest tak samo korzystne dla ludzi jak podłogówka jest błędne. Tłumaczy się to w taki sposób: „Panel na podczerwień jest na suficie, podczerwień pada na podłogę, podłoga nagrzewa się i oddaje równomiernie ciepło więc mamy idealny rozkład temperatury”.

No nie. Jeżeli jesteś w pomieszczeniu z ogrzewaniem sufitowym, to podczerwień najpierw trafia na… twoją głowę. I dlatego będzie ona cieplejsza od reszty ciała, co nie jest korzystne. Jakby to miało inaczej działać? Promienie podczerwone miałyby cię magicznie omijać, a jednocześnie zatrzymywać się na podłodze? To tak, jakby ktoś rzucił w ciebie piłką, która by przez ciebie przeleciała, odbiła się od ściany i trafiła cię w plecy 🙂

No nie, przepraszam, ale ilość bzdur, które wyczytałem na temat paneli na podczerwień jest tak duża, że nie jestem w stanie niektórych twierdzeń brać na poważnie. Szkoda tylko rzetelnych firm, które uczciwie reklamują swoje produkty. Panele na podczerwień są przecież OK i nadają się świetnie do niektórych zastosowań (np. ogródek w restauracji lub taras), ale nie są urządzeniem, które działa łamiąc zasady fizyki.

MIT 5 Ogrzewanie sufitowe jest korzystne dla człowieka jak ogrzewanie podłogowe. Nie. Tylko ogrzewanie podłogowe zapewnia optymalny rozkład temperatury.

Inne mity.

Na koniec kilka cytatów z różnych stron.

„Akumulowanie ciepła w przegrodach budowlanych ma duże znaczenie w przypadku budynków zmagających się z problemem zawilgocenia ścian i w konsekwencji pojawienia się pleśni. Ściany ogrzewane promiennikowo są suche i ciepłe, co zapobiega rozwojowi grzybów, a dodatkowo sucha ściana staje się lepszym izolatorem.”

Jeżeli ktoś ma wilgotne ściany, to ogrzewanie ich to tylko maskowanie problemu i to nieskuteczne. W dobrze wybudowanym i wentylowanych domu ściany są suche i będą ciepłe niezależnie od tego czym będziesz ogrzewał dom.

„Aktualnie dzięki rozwojowi elektroniki, bezprzewodowej transmisji danych, nanotechnologii, zaawansowanych materiałów konstrukcyjnych oraz za sprawą znacznego wzrostu cen gazu – ogrzewanie na podczerwień jest tańsze od ogrzewania gazowego, olejowego, konwektorowego, ogrzewania ekogroszkiem i peletem.”

No tak, nanotechnologia wszystko tłumaczy! Swoją drogą uprzedzam, że jeżeli nawet ktoś pokaże na jednym przykładzie, że jakiekolwiek ogrzewanie jest tańsze lub droższe, to nie ma to znaczenia. Umiejętnie dobierając liczby jestem w stanie pokazać, że gaz jest droższy od ekogroszku lub ekogroszek jest droższy od gazu. Dlatego tak ważny jest dobry projektant i dobry projekt.

„Panele są bardzo wydajne. Aby ogrzać 10m2, wystarczy 650 W zamiast nawet 2000 W energii ‚wrzuconej’ do tradycyjnego ogrzewania. Nie inwestujesz w przegrzane powietrze pod sufitem, lecz w poczucie komfortu w całym domu.”

Nie wiem o co chodzi z tym przegrzanym sufitem. Pomijając to: jakim cudem, aby ogrzać pomieszczenie wymagające 2000 W energii, wystarczy 650 W energii?

Podczerwień a fotowoltaika

Czy panele na podczerwień i fotowoltaika oznacza zerowe koszty związane z ogrzewaniem domu?

Tak, można zainstalować panele na podczerwień lub każde inne ogrzewanie elektryczne i jeżeli tylko panele fotowoltaiczne będą o wystarczającej mocy, będziemy się cieszyli zerowymi rachunkami. Tyle, że czasami koszty inwestycyjne będą tak wysokie, że nie będzie się opłacało tego robić.

Co proponuję?

– Poznaj zapotrzebowanie na energię twojego domu. Wymagaj tego od projektanta lub wykonaj OZC. Przykład: do ogrzania domu potrzeba 7000 kWh rocznie.

– Użyj mojego kalkulatora opłacalności fotowoltaiki. Uzupełnij go według wskazówek podanych w artykule i arkuszu. W komórce „aktualne zużycie prądu” wpisz policzone zapotrzebowanie na energię, czyli 7000 kWh.

– Policz moc paneli. Przypuśćmy, że potrzebujesz 8,0 kWp.

– Oszacuj koszty. Ile kosztują panele na podczerwień i panele fotowoltaiczne o tej mocy? Czym ogrzejesz ciepłą wodę użytkową? Jaki jest czas zwrotu tej inwestycji? Porównaj to z innymi możliwościami ogrzania domu: ile kosztuje kocioł gazowy i wodna podłogówka? Jakie będziesz miał w tym przypadku koszty eksploatacyjne? A może warto rozważyć pompę ciepła, która będzie służyła i do ogrzewania i do cwu, a dzięki niej będziesz mógł zamontować fotowoltaikę np. o trzykrotnie niższej mocy? Czy opłaca się zapłacić bardzo dużo podczas budowy, aby mieć niskie koszty eksploatacji? To już decyzja należy do ciebie.

Zachęcam do obejrzenia filmu, w którym więcej mówię na temat szacowania kosztów:

 

I na koniec:

Dlaczego nikt nie reklamuje nachalnie podłogowego ogrzewania wodnego? Bo to tylko rurki wypełnione wodą. To nie „słońce w twoim domu”. Trudno to sprzedać.

Dlaczego tak nachalnie promowane jest ogrzewanie podczerwienią? Duża marża to dużo pieniędzy na marketing. Nie mam nic przeciwko panelom na podczerwień, ale jestem przeciwko reklamowaniu ich jako systemu, który znacznie obniży twoje rachunki, a przy okazji zadba o twoje zdrowie.

Dlatego podchodźcie do tego ostrożnie. Każdy z nas ma inne priorytety: dla jednej osoby ważny jest komfort, dla innej niezawodność, a dla innej niski koszt eksploatacji. Każdy ma inne oczekiwania i żaden system nie spełnia oczekiwań wszystkich ludzi. Do ogrzania twojego domu wybierz więc system taki, który jest odpowiedni dla ciebie i twojej rodziny.

 

25 Udostępnień