82 Udostępnień

Dzisiaj wspólnie z architektem Arturem Tomaszkiem (http://arturtomaszek.pl/) przedstawiamy trzeci projekt domu modelowego, który powstał głównie dzięki Wam!

Jak to działa?

– Architekt przedstawia pierwszą wersję domu o wybranych parametrach. Pierwszy projekt domu parterowego o powierzchni 120 m2 był przeznaczony dla rodziny 2+1 lub 2+2, drugi projekt z poddaszem użytkowym i garażem dla rodziny 2+3.

– Projekt jest poddawany krytyce m.in. na wykopie oraz moim fanpage`u.

– Artur zbiera uwagi i poprawia „do skutku” projekt.

Oczywiście nie da się stworzyć domu, który trafia we wszystkie potrzeby. Cel jest prosty: projekt ma spełniać oczekiwania możliwie największej liczby osób, które chcą zamieszkać – jak w tym przypadku – w domu parterowym o stosunkowo niedużej powierzchni użytkowej. Brakuje w nim takich udogodnień jak garaż, pralnia, warsztat, garderoba, prywatna łazienka itd. Jeżeli szukasz większego domu o większej liczbie udogodnień, obejrzyj pozostałe domy modelowe.

 

Za chwilę pokażę najnowszy projekt (w 2 wersjach), ale najpierw obejrzyj poniższy rzut parteru:

Zanim przejdziesz dalej, spróbuj odgadnąć, co tu jest nie tak. Potraktuj to jako zagadkę 🙂 Czy coś Cię zaniepokoiło w powyższym rzucie?

 

Dom nie jest duży, ale wygląda na bardzo ustawny, prawda?

Może niepokoi cię to, że łazienka ma 5,4 m2, ale wygląda na większą? A może to, że w salonie jest zastanawiająco dużo miejsca?

 

Uwaga, odpowiedź!

 

Powyższy rzut jest nieco oszukany i to z 3 powodów:

1) Wszystkie meble oraz cała armatura łazienkowa zostały zmniejszone o 20%. To stara „sztuczka”, którą stosują niektóre biura projektowe. Stosowanie nierealnych rozmiarów mebli pozwala sprzedać niefunkcjonalny projekt domu. Przeglądając projekty katalogowe zwróć na to uwagę. Na szczęście spotykam się z tą „sztuczką” znacznie rzadziej niż rok, dwa lata temu.

2) Brakuje szaf. Brakuje po jednej szafie w wiatrołapie,  w sypialni, a w pokojach szafy zostały dodatkowo pomniejszone. Brak wrysowanych szaf daje złudzenie, że w domu jest dużo wolnego miejsca. Niestety widziałem projekty, w których nie było wrysowanej ani jednej szafy. Papier to wytrzyma, ale planując budowę swojego domu musisz przewidzieć miejsce na ubrania, zabawki, narzędzia, ozdoby świąteczne, odkurzacz i tak dalej.

3) Zmniejszyliśmy także drzwi, aby korytarz nabrał oddechu.

Umieściłem powyższy rzut wczoraj na moim fanpage`u. Zadałem nieco podchwytliwe pytanie: „Co jest nie tak na tym obrazku?” i… nikt nie udzielił prawidłowej odpowiedzi 🙂 Możliwe, że zasugerowaliście się tym, że ponownie zbieram opinie o projekcie, ale byłem pewny, że zmniejszone meble, armatura i drzwi będą rzucały się w oczy. 🙂

Moje rady:

  • Nie sugeruj się aranżacją pomieszczeń w projektach katalogowych. Otwórz rzut domu w programie graficznym, wymaż wszystko oprócz ścian, wydrukuj projekt w kilku egzemplarzach i zacznij rysować. To bardzo dobre ćwiczenie! Poznasz lepiej swoje potrzeby i dowiesz się, w jaki sposób chcesz zagospodarować przestrzeń.
  • Możesz też przerysować projekt do zeszytu w kratkę. Jedna kratka może oznaczać np. 0,5 m2. Na innej kartce narysuj niezbędne meble, wytnij je i… pobaw się!
  • Jeżeli przygotowujesz projekt indywidualny, to poświęć dużo czasu na rozmowy: projekt powinien uwzględniać Wasze potrzeby!

Więcej porad tego typu znajdziesz w mojej książce „Jak się wybudować i nie zwariować”.

A tak wygląda ten sam rzut projektu, ale bez „sztuczek”:

Na projekt została naniesiona siatka 60 cm x 60 cm, dzięki czemu można się przekonać, że wszystkie meble odpowiadają realnym rozmiarom.

Artur Tomaszek przygotował także opis funkcjonalny tego projektu:

Strefa wejściowa budynku została wyróżniona poprzez wcięcie elewacji frontowej. W wiatrołapie przewidziano miejsce na dużą szafę z odzieżą wierzchnią. Znajduje się również siedzisko / półka do zawiązania butów, odłożenia torebki, poczty itp.

Drzwi z wiatrołapu prowadzą na hol, z którego otwiera się widok na salon. Strefa ogólna została rozwiązana w formie otwartej (salon – jadalnia – kuchnia – hol), aby w pełni wykorzystać przestrzeń niewielkiego domu. Kuchnia na planie litery U stanowi przestrzeń półotwartą zakończoną ladą – barkiem. Posiada również wejście do spiżarki (skryte w linii wysokiej zabudowy meblowej), której część przeznacza się na zaplecze techniczne domu. Kwestia małego pomieszczenia technicznego budzi największe zastrzeżenia wśród komentujących, którzy wymieniają masę urządzeń niezbędnych do wyposażenia budynku, np. kocioł na paliwo stałe, stacja uzdatniania wody, stół warsztatowy itp. W naszym przypadku jest to założenie (jedna z wytycznych), aby powierzchnię domu wykorzystać jak najefektywniej i ograniczyć zestaw urządzeń technicznych do minimum.

Dom jednorodzinny wg zasad projektowania należy podzielić na część ogólną (dzienną) oraz prywatną (nocną). Taki schemat umożliwia m. in. zapraszanie gości do salonu, bez ich ingerencji w część prywatną. Do spełnienia tego warunku należy zaprojektować wc w strefie dziennej i zazwyczaj wykluczyć w nim prysznic. Natomiast w naszym domu częściowo zaburzono ten schemat. Wc obsługuje strefę dzienną oraz nocną. Dla małego domu jest to dobre rozwiązanie w przypadku wielu domowników (2 rodziców +2 dzieci) pozwalające na korzystanie z kąpieli w dwóch łazienkach jednocześnie.

Hol, który w wersji minimalnej jest zawsze prostokątem, u nas otrzymał dodatkowe załamanie,  oddech, pozwalający na swobodną obsługę trzech pomieszczeń w części prywatnej domu (sypialnia, łazienka, pokój). Kompresując metraż budynku w łazience przewidziano słupek z zabudową pralki, a nad nią suszarki. Umywalkę zaaranżowano z blatem, aby zapewnić większą funkcjonalność użytkownikom.

Wizualizacje:

DRUGA WERSJA DOMU

Artur Tomaszek przygotował także drugą wersję domu parterowego.

 

 

Wizualizacja części wejściowej jest identyczna w obu projektach, zmienia się za to część tarasowa:

Oddaję głos Arturowi:

Druga wersja domu parterowego została potraktowana swobodniej. Skupia się przed wszystkim na wygodzie inwestorów, zakładając dwójkę domowników lub układ 2+1 dziecko.

Dodatkowe pomieszczenie garderoby umożliwia uwolnienie pokoju od szaf, a ogólnodostępna łazienka w łatwy sposób może być wydzielona i włączona do przestrzeni sypialni.

Budynek sprawia wrażenie letniskowego, poprzez nietypową strefę dzienną – kuchnię o dwustronnej komunikacji. Znajduje się w niej podwójna wysoka zabudowa, która rekompensuje brak podręcznej spiżarki i stanowi również aranżację wnętrz. Przenikanie się funkcji magazynowej, wypoczynkowej oraz kuchennej pozwala stworzyć dużą wolną przestrzeń. Dodatkowo otwiera się ona na taras, który dopełnia bryłę budynku i tworzy wraz ze strefą wejściową skończony układ domu na planie prostokąta.

Strefa prywatna koncentruje się wokół głównej sypialni. Okno, które w zamierzeniu jest otwarte na południe, wymaga ochrony przed przegrzewaniem słonecznym. Można zastosować rolety lub odpowiednie nasadzenia: rozważnie zaprojektowana przestrzeń ogrodu pozwoli uzyskać niepowtarzalny klimat obecny zarówno w strefie dziennej (od tarasu) jak i nocnej (od sypialni).

 

Który projekt ci się bardziej podoba? Daj znać w komentarzu!

Napisz też, czy byłeś zaskoczony tym, że w pierwszym rzucie wszystkie meble i armatura nie odpowiadały rzeczywistych rozmiarom. Przygotowałem także film, w którym to omawiam:

I to… KONIEC. Razem z Arturem osiągnęliśmy tym wpisem wyznaczony cel: miały powstać co najmniej 3 projekty domów modelowych.

Czy powstanie jeszcze jakiś projekt? To już zależy wyłącznie od Was!

 

 

 

 

 

 

82 Udostępnień