Jeśli chcesz się dowiedzieć, jak wygląda budowa fundamentów i jak krok po kroku powinny być wykonane, to jesteś w dobrym miejscu.
Ten tekst jest częścią cyklu artykułów dotyczących budowy domu krok po kroku. Przedstawiam w nim prawdziwą budowę domu według projektu architekta Macieja Kuleszy. Jego wypowiedzi zaznaczone są w tekście kursywą.
W części pierwszej omówiłem, jak zacząć budowę domu jednorodzinnego oraz pokazałem, jak rozpocząć budowę.
Dzisiaj będzie o:
- Etapach budowy fundamentów,
- Wyborze odpowiedniego rodzaju fundamentu,
- Wyborze betonu podkładowego,
- Szalunkach.
Uwaga: Rozwiązania przyjęte przez pana Macieja wynikają z lokalizacji, warunków gruntowych oraz innych czynników i dotyczą budowy konkretnego domu. Przy budowie twojego domu inne rozwiązania mogą być lepsze lub tańsze w realizacji. Nie można przenosić rozwiązań opisanych w artykule na inną budowę. Podstawą udanej budowy bez błędów jest dobry projekt budowlany.
Budowa fundamentów krok po kroku
Wiesz zapewne, że fundamenty są podstawą budowy domu. Ale dlaczego fundamenty są bardzo ważne?
Dom waży kilkaset ton. Ten ogromny ciężar musi być odpowiednio rozłożony na całym gruncie. W innym przypadku budynek może nierównomiernie osiadać.
Wystarczy, że z jednej strony z wykopu zostanie wybrane mniej ziemi, a budynek z jednej strony może osiadać w większym stopniu.
Wystarczy, że nie zachowamy przerw technologicznych podczas budowy i zaczniemy murowanie ścian zbyt szybko, nie posiadamy badań geotechnicznych lub je ignorujemy, a problemy gotowe.
Źle wykonany fundament – konsekwencje
Czasem efekt źle wykonanych fundamentów nie jest widoczny od razu gołym okiem: to mogą być odchyłki kilkumilimetrowe, ale są one wystarczające do tego, aby po jakimś czasie pękał tynk. Jeżeli odchyłki są większe, to może to nawet grozić katastrofą budowlaną! Biorąc pod uwagę, że koszt badań geotechnicznych to około 1000 złotych, nie oszczędzajmy na tym. A jeżeli szukamy działki, to żądajmy ich okazania przez sprzedającego.
Dlatego tak ważne są badania gruntu i zachowanie przerw technologicznych podczas budowy. Jeżeli zaczniemy murowanie ścian zbyt szybko, budynek może nie być wystarczająco stabilny.
Prawidłowe wykonanie fundamentów jest bardzo ważne, a raz popełniony błąd w hydroizolacji fundamentów jest nie do naprawienia w rozsądnych pieniądzach! O odpowiednim zabezpieczeniu fundamentów będę jeszcze pisał.
Rodzaje fundamentów – tradycyjne fundamenty czy płyta?
Dom można wybudować na tradycyjnych ławach lub na płycie fundamentowej. To, czy budynek będzie miał wykonane ławy czy płytę fundamentową decyduje projektant po zapoznaniu się z opinią geotechniczną i po rozmowie z inwestorem. Nie ma „złej” i „dobrej” technologii – technologia powinna być dobrana do konkretnego przypadku.
Opisywany dom ma wykonaną płytę fundamentową pod piwnicą, a tradycyjne ławy fundamentowe pod częścią mieszkalną. To niestandardowe rozwiązanie. Dlaczego właśnie tak?
Maciej Kulesza: „Wszelkie „niechęci” inwestorów do piwnic wynikają z obaw, że będzie ciekło, zbierze się wilgoć albo będzie stała woda w piwnicy.
Płyta fundamentowa nie ma „wrażliwych” miejsc, a klasyczne ławy w połączeniu z niezależną płytą betonową pomiędzy nimi to styk, który trzeba uszczelnić. „Super” miejsce na błędy.
Pod płytą jest beton podkładowy na którym jest papa termozgrzewalna. Papa wystaje ok. 10 cm z każdej strony co daje możliwość połączenia jej szczelnie z izolacją pionową ścian. Oczywiście bitumiczną.”
Skoro płyta fundamentowa jest lepsza, to dlaczego nie została zastosowana pod całym domem?
Maciej Kulesza: „Płyta fundamentowa wymaga tzw. opaski przeciw-wysadzeniowej czyli ocieplenia obwodowego. Nie można ocieplenia położyć bezpośrednio na gruncie (co czyni 99% firm) tylko na betonie podkładowym ukształtowanym ze spadkiem – „jubilerska” robota! Po drugie płyta fundamentowa jest droższa w wykonaniu niż klasyczna ława. A jeszcze łączyć płytę z piwnicą…! Płyta ma pełne zbrojenie i trzeba by opracować niezły harmonogram aby połączyć wylewanie stropu nad piwnicą, samej płyty i ogarnąć styk tychże aby nie pękały na połączeniu.”
Wybór betonu podkładowego
Co to jest beton podkładowy? Beton ten (zwany czasami chudziakiem lub chudym betonem) daje się jako pierwszą warstwę fundamentów.
- Najpierw robimy wykop, który powinien odebrać kierownik budowy. Wykop musi głębszy niż poziom przemarzania gruntu – na pewno te informacje znajdziesz w swoim projekcie budowlanym;
- Wykonujemy beton podkładowy;
- Układamy zbrojenie (pręty zbrojeniowe);
- Wylewamy właściwy beton (układamy mieszankę betonową).
Jak gruby dać beton? Jakiej klasy? To wszystko jest po stronie projektanta, który podejmie decyzje w oparciu o m.in. badania geologiczne.
Po co się stosuje beton podkładowy? Nie można dać od razu właściwego betonu? Argumentów „za” jest sporo:
- Wykop nigdy nie jest równy. Trudno, aby ktoś kopał w ziemi z poziomnicą w ręku. Najpierw więc należy zagęścić piasek, który zapewne nieco się wzruszył podczas kopania, a beton podkładowy wyrówna całe podłoże. Pozwoli to ustawić szalunki oraz posłuży do prawidłowego rozkładu zbrojenia. Zbrojenie musi być odpowiednio i jednakowo otulone betonem na całej powierzchni i dlatego jest tak ważne, aby wszystko było wyrównane.
- Beton pokładowy pozwala ułożyć hydroizolację. Uwaga: beton napowietrzony nie potrzebuje hydroizolacji, ale jest to drogie i rzadko spotykane rozwiązanie w Polsce.
- Beton podkładowy chroni wylewany właściwy beton przez zmieszaniem z piaskiem lub gliną.

Tak jak w przypadku wykonywania płyty fundamentowej dajemy beton podkładowy.
Brak betonu podkładowego – konsekwencje
To ostatnie jest szczególnie ważne. Wylewany beton bezpośrednio w wykop miesza się z ziemią. Z zewnątrz może wyglądać, że wszystko jest OK, ale to powoduje, że beton zamienia się w nieokreśloną mieszaninę betonowo-ziemną i traci część swoich właściwości. Dodatkowo beton podkładowy oddziela właściwy beton od ziemi i powoduje, że nie przenika do niej mleczko cementowe.
Niestety dla wielu wykonawców – nawet tych z ogromnym doświadczeniem – beton podkładowy nie ma sensu. Uważają, że gdy ziemia jest twarda, to można lać beton bezpośrednio do wykopu i nie ma sensu za to przepłacać. Mówią, że piasek jest ładny i wszystko będzie dobrze, albo że beton będzie gęsty i go ładnie wyrównają. Albo prześmiewczo mówią, że „Jak chcecie wydawać niepotrzebnie pieniądze, to proszę bardzo”. Spytaj o sposób wykonywania fundamentów podczas rozmów z różnymi wykonawcami i zakończ rozmowę, jak tylko usłyszysz, że ktoś ma takie pomysły.
I wiem doskonale, że tak się często buduje. Ba, podejrzewam, że większość domów powstaje bez betonu podkładowego i zaraz ktoś mi napisze, że wypisuję głupoty. Cóż, we wstępie ostrzegałem, że sporo budów jest prowadzonych niezgodnie ze sztuką budowlaną… Brak betonu podkładowego to błąd, a jego brak może spowodować przyspieszoną degradację fundamentu. Przyspieszoną korozję stali. Słabszy beton i skorodowana stal powoduje, że dom będzie mniej trwały i bardziej narażony na czynniki zewnętrzne.
Nie oszczędzajmy na betonie podkładowym. Fundamenty należy zrobić raz, a porządnie. Oszczędzaj mądrze. Oszczędzać możesz na etapie wykończenia. Możesz kupić tańsze materiały i za kilka lat przeprowadzić generalny remont. Fundamenty zrób raz, a dobrze i nigdy, przenigdy do nich nie wracaj.

Wiązanie betonu
Wylany beton musi „odpocząć” i nabrać odpowiednich właściwości. Nazywa się to wiązaniem betonu. Podczas wiązania woda jest potrzebna – wchodzi w reakcję w betonem – więc musi jej być odpowiednia ilość. W ciepłe dni woda zawarta w betonie paruje więc bez wody beton mógłby wysychać, a proces wiązania nie odbyłby się prawidłowo – beton mógłby np. popękać. Aby tego uniknąć przykrywa się beton odpowiednią folią, która zatrzymuje całą wilgoć na czas wiązania.
Takie rozwiązanie jest skuteczne. Folia zatrzymuje wilgoć, a beton spokojnie może nabierać właściwości.

A jak często to wygląda w praktyce? Wykonawcy mówią inwestorowi, aby to on codziennie podlewał i dbał o beton. Owszem – podlewanie betonu jest skuteczne (jeżeli robi się to wystarczająco często), ale jeżeli inwestor weźmie to na siebie, to wykonawca jest zwolniony ze wszelkiej odpowiedzialności! Jeżeli coś się stanie, to wykonawca zawsze może się bronić tym, że to wina inwestora. Pamiętaj: nie rób niczego za wykonawcę! To jest jego obowiązek.
Wyjaśnienie techniczne:
Maciej Kulesza: Woda zawarta w mieszance jest ściśle odmierzona, aby cement wiążąc składniki hydratował całą wodą – wtedy założona mieszanka osiągnie zaprojektowaną klasę wytrzymałości (tutaj C 16/20). Można polewać wodą – ale po co? Szczelnie ułożona folia gr. min. 0,2 mm pięknie zatrzymuje całą wilgoć i pozwala na wiązanie betonu w stałych warunkach. Nawet czarny kolor folii nie powoduje parowania wody – jedynie ją podgrzewa…
Folia będzie wykorzystywana jeszcze wielokrotnie.
Beton był przykryty kilka dni.
Maciej Kulesza: Po około 3-4 dniach zdjąłem folię. Po tych kilku słonecznych dniach… beton był cały czas mokry! Beton związał i teraz pozostało odczekać do uzyskania przez materiał wilgotności rzędu 4%. Wtedy można zacząć układać izolację pod właściwą płytą fundamentową.
A jak zbadać wilgotność? Oczywiście wilgotnościomierzem, tak rzadko widzianym na placu budowy.
Szalunki na fundamenty

Zdjęliśmy folię, beton uzyskał swoje właściwości. Czas na szalunki.
Szalunki, zwane także deskowaniem, służą do formowania kształtu betonowej konstrukcji.
W tym przypadku konieczność zastosowania szalunków jest chyba oczywista – dzięki nim wylewany beton nie rozpłynie się po całym wykopie.
Na razie się zatrzymamy. Do tego momentu opisałem wykonanie płyty fundamentowej.
Ławy fundamentowe a szalunki
A co w przypadku ław fundamentowych? Dlaczego należy dawać szalunki i dlaczego nie można wylewać betonu prosto w wykop? Prześledźmy od początku proces wykonywania ław fundamentowych, aby wszystko stało się jasne. Na szczęście budowa Pana Macieja Kuleszy pozwoli mi to zaprezentować.

Na zdjęciu widać wykop i wytyczone szalunki pod wykonanie ław fundamentowych. Nawet, jeżeli wykop byłby zrobiony z niezwykłą starannością, to i tak podczas wylewania betonu, rozepchnie on brzegi wykopu. Oznacza to, że zużyjemy go o wiele więcej. Ile? Na jednej budowie inwestor musiał zamówić aż o 30% betonu więcej tylko dlatego, że nie zastosował szalunków! To niepotrzebna strata pieniędzy. Pamiętaj: oszczędzaj na początku budowy. Pieniądze zazwyczaj się kończą na etapie wykończeniówki, kiedy stoimy przed dylematem, czy stać nas na kanapę za 1800 złotych. Wykopanie szerszego wykopu wcale nie będzie o wiele droższe, ustawienie szalunków jest szybkie i tanie, a oszczędność natychmiastowa.
Szalunki służą także (a może przede wszystkim?) do umożliwienia ocieplenia fundamentu od zewnątrz. Dzięki temu ciepło nie będzie uciekało z domu w grunt. W jaki sposób ocieplić fundamenty, jeżeli cały beton będzie w ziemi? Właśnie dlatego robi się szerszy wykop.
Uziemienie fundamentowe

Po co robić uziemienie? Dla bezpieczeństwa. Tak naprawdę elektryk powinien być pierwszą osobą, która pojawia się po zrobieniu wykopów. Zwróć na kwestie bezpieczeństwa szczególną uwagę: wykonanie uziomu na etapie fundamentów jest proste i tanie.
W betonie podkładowym pod piwnicą oraz ławami fundamentowymi (na zdjęciu wyżej – w środku wykopu) znajduje się bednarka. Jest to stalowa taśma, która jest stosowana właśnie jako uziemienie.
„Uziom musi posiadać kontakt z gruntem. Jeśli umieściłbym bednarkę w ławach, które izoluję masami bitumicznymi, cała idea uziomu zostałaby zniwelowana.
Natomiast umieszczenie bednarki bezpośrednio w ziemi doprowadziłoby do jej szybszej korozji. Stąd „salomonowe” rozwiązanie: beton podkładowy w wersji napowietrzonej (mrozoodpornej) a w nim bednarka.”
Prawidłowe wykonanie ław fundamentowych
Budynek musi zostać wybudowany dokładnie w miejscu wskazanym w projekcie budowlanym – co do centymetra! O prawidłowe wyznaczenie budynku na działce zadba geodeta – ta czynność nazywa się wytyczeniem budynku.
Rada dotycząca wykonywania prac: Polecam najpierw z grubsza samodzielnie wytyczyć budynek za pomocą miarki, np. po 1-2 metry z każdej strony budynku. Następnym krokiem będzie usunięcie humusu (warstwy ziemi roślinnej, np. trawy) na całej powierzchni i dopiero po tej czynności geodeta powinien wytyczyć budynek. Dlaczego proponuję taką kolejność? Jeżeli geodeta wytyczy budynek przed zdjęciem humusu, to podczas jego usuwania może dojść do uszkodzenia palików lub nastąpi ich przesunięcie i trzeba będzie kolejny raz płacić za przyjazd geodety.
Zbrojenie fundamentów
Wracamy do płyty fundamentowej. Na płycie układamy zbrojenie. Jak? Oczywiście według projektu:

Widzicie jak równo i dokładnie? To nie byłoby możliwe, gdyby nie beton podkładowy.
Następnie wylewa się właściwy beton (w tym wypadku napowietrzony) i traktuje się go identycznie, jak beton podkładowy. Przykrywamy beton folią, czekamy, zdejmujemy folię – beton uzyskał odpowiednią wytrzymałość. Poniżej moment zdejmowania folii:

Ok, mamy więc zbrojony beton, który uzyskał wymagane parametry. Co dalej?
Przede wszystkim nie można od razu murować ścian. Należy odczekać kilka dni, ale decyzja zawsze musi być podjęta przez kierownika budowy.
Trzymajcie kciuki za dobrą pogodę i udaną budowę!
Zapraszam przeczytania kolejnej części artykułu z cyklu „Budowa domu krok po kroku”, gdzie będzie więcej o zabezpieczaniu fundamentów przed wilgocią i ich termoizolacji.




„jedynie słuszną stroną ? Masa KMB jest dość elastyczna i kubełki pod naporem zagęszczanej pospółki mogłyby się wcisnąć w masę pomimo jej wyschnięcia.” Przy czym zdjęcie przedstawia okrycie membraną termoizolacji… Gdzie na zaprezentowanym obiekcie jest miejsce styku KMB i kubełków?
Jeśli poradnik na mieć większą moc dla inwestorów, to proponuję poświęcić więcej czasu szczegółom. Np szczegół zakończenia folii kubełkowej na cokole, czy łączenie izolacji przy ławach itp. O ile na samej ścianie względnie ciężko popełnić błąd (zakładam że odpowiednią stroną układana folia 😉 ), o tyle wykonawcy jak i inwestorzy nie wiedzą „jak zacząć” i ” jak skończyć”. Po czym np widać kwiatki w stylu zalewania fundamentu wodą opadową, bo folia kubełkowa została zwyczajnie obcięta na poziomie gruntu bez żadnych zabezpieczeń…
Fakt! Zapomniałem usunąć podpisu pod tym rysunkiem (to zdanie miało się znaleźć w innej części artykułu). Dziękuję za czujność.
Jeżeli chodzi o szczegóły: po zakończeniu tego cyklu artykułów zamierzam zrobić podsumowanie najczęstszych błędów, które są popełniane na budowie. Cały czas próbuję znaleźć złoty środek i opisywać kwestie techniczne w taki sposób, aby były zrozumiałe dla każdego.
Dzięki za drugą część artykułu. Notatki sporządzone, czekam na kolejny! 🙂
Dzięki za bardzo ciekawą serię artykułów. Kopalnia wiedzy dla kogoś kto szykuje się do budowy ? Mam jednak kilka pytań:
1. Odnośnie hydroizolacji pionowej:
Czy stosujemy tylko na ścianę fundamentową a na ławę nie? Tak zrozumiałem z artykułu.
2. Odnośnie hydroizolacji poziomej:
Czy masa KMB ma być między ławą a ścianą fundamentową jako izolacja czy coś innego? Wydaje mi się, że to nie zostało doprecyzowane, jasne jest tylko to, że masa KMB ma być izolacją pionową. Jeżeli ta masa ma być użyta również do izolacji poziomej to jak rozumiem ma to wyglądać tak: mamy już ławę, nakładamy tylko na wierzch (poziomo) masę KMB i dopiero potem zaczynamy stawiać na tym ścianę fundamentową. Ile trzeba odczekać zanim zacznie się stawiać ścianę?
3. Odnośnie termoizolacji:
W sekcji odnośnie termoizolacji pojawia się screenshot z fragmentu porady nr 17 z Bazy Doradztwa Budowlanego. Tam czytamy, że jak na ścianie fundamentowej jest termoizolacja to układamy membranę kubełkową kubełkami w stronę gruntu i w takim wypadku należy stosować termoizolację z pionowymi rowkami układaną rowkami do hydroizolacji. Czy dobrze rozumiem, że chodzi o cos takiego: https://1drv.ms/u/s!AiPo-ybVaByagrossSZhgFfPWXjzgg?e=ZDPz5j? Tutaj jak widać rowki są poziome. Czy takie coś jest ok czy należałoby to układać pionowo?
Czy dobrze rozumiem, że dokonujemy tylko termoizolacji tylko ściany fundamentowej a ławy nie?
A jeszcze tylko dopytam odnośnie hydroizolacji poziomej. Czy między ścianą fundamentową a „właściwą” ścianą pionową też stosować masę KMB?
Ad.1 Miejsce stosowania izolacji zależy od konstrukcji budynku.
A. Jeśli w fundamencie nie ma rdzeni tzn. z ławy nie wychodzą żadne pręty, izolację fundamentów można zacząć NA ławie czyli pod ścianą fundamentową. Papę min. 4 mm SBS kładziemy tak żeby wystawała min. 10 cm po każdej stronie. Pozwoli to na połączenie izolacji ściany z poziomą izolacją na ławie.
B. Jeśli są rdzenie, izolację z papy wykonujemy już na betonie podkładowym. Dzięki temu cała ława jest zabezpieczona przed wilgocią i zbrojenie nie jest narażone na korozję. Tutaj papa tez powinna wystawać po obu stronach min. 10 cm aby połączyć ją z izolacją pionową ławy.
Wszystkie załamania (kąty) powinny być wyoblona za pomocą tej samej masy połączonej z piaskiem kwarcowym (1:1).
Ad. 2 Izolacje poziome, które miałyby być obciążone, wykonujemy z papy podkładowej SBS min. 4 mm. Masa zostałaby „zgnieciona” i nie spełniłaby swojego zadania.
Ad. 3 Płyty z rowkami stosujemy wtedy kiedy, ściana fundamentowa jest jeszcze mokra a musimy ją zabezpieczyć przeciw-wilgociowo i zasypać wykop. I tu najważniejsze: aby umożliwić wilgoci wydostanie się ze ściany fundamentowej, musimy ja pokryć izolacją polimerowo-cementową! Ona umożliwia odparowanie wilgoci – ale musi pojawić się miejsce na jej ujście. I tu pomagają nam rowki które muszą być pionowo!
Ad. 4 z postu poniżej – Masa KMB tylko na powierzchnie NICZYM nie obciążone! Masa jest miękka i nie można na niej nic mocować. Tylko papa.
Wyjasnie, ze czytalem to wyjasnienie odnosnie ukladania folii kubelkowej zla strona do styropianu i sie z nim nie zgadzam. Nie wiem skad takie info, ze ktos cos zle przetlumaczyl?
Drugie, nie ma mozliwosci by kubelki przebijaly styropian.
Trzecie, to styropian naciaga wode, a nie tylko fundament. Jak styropian naciagnie wode to traci zdolnosci termoizolacyjne. Dlatego powinien schnac. Ale to tez nie moja teoria. I przyznam , ze tez srednio do mnie trafia.
Moja teoria jest taka, by ukladac folie kubelkowa w taki sposob, by trzymac ziemie jak najdalej od fundamentu dla lepszej izolacji termicznej.
A to oznacza kubelkami w strone styropianu. A jesli przy okazji daje to wentylacje to tym lepiej (w to sam malo wierze, ale skoro fachowcy tak twierdza to dobra). Na pewno kubelki styropianu nie przebija.
Wiem, że temat budzi wiele wątpliwości i postaram się je rozwiać:
„Nie wiem skad takie info, ze ktos cos zle przetlumaczyl?”
Zapytam o to pana Macieja Kuleszę.
„nie ma mozliwosci by kubelki przebijaly styropian.”
Nie tyle przebijały, co wciskały się w styropian. Dlaczego nie ma takiej możliwości? Siła naporu gruntu może być tak duża, że nawet bardzo twardy XPS będzie musiał się w końcu poddać. Zaznaczam, że taka sytuacja wcale nie musi zajść, ale chodzi przecież o ograniczanie ryzyka.
„Moja teoria jest taka, by ukladac folie kubelkowa w taki sposob, by trzymac ziemie jak najdalej od fundamentu dla lepszej izolacji termicznej”
Izolację, czyli powstałą pustkę powietrzną między termoizolacją, a membraną?
„A jesli przy okazji daje to wentylacje to tym lepiej (w to sam malo wierze, ale skoro fachowcy tak twierdza to dobra). ”
Mówienie o wentylacji jest za dużym uproszczeniem. Aby była możliwa wentylacja musi być ruch powietrza. Membrana kubełkowa jest przyciśnięta do termoizolacji, a powietrze jest zamknięte.
Postaram się znaleźć zdjęcia styropianu XPS uszkodzonego przez membranę kubełkową.
gleba jak marznie, zmienia objętość. Zwłaszcza gliniasta.
Jak masz styro i dasz kubełki na zewnątrz, to taka gleba która „pracuje” (chodzi w górę i w dół), nie drze po styropianie. Bo folia od strony styro będzie umożliwiać ślizganie się pracującej gleby po styro.
O to głównie chodzi.
Tak, pustke powietrzna.
Zasypuje sie piaskiem, nie gruzem. Zasypywanie gruzem to blad, bo wtedy rzeczywiscie gruz moze uszkodzic file.
Jak zasypie sie piaskiem, to piasek bedzie rowno napieral na denko kubelka i na plaska strone. Predzej powinno dojsc do „splaszczenia” folii kubelkowej niz jej wcisniecia w XPS. Jakies tam slady moga byc, ale bez przesady.
Przed gryzoniami to nie chroni wcale. Mysz przegryzie folie z latwoscia. U mnie mysz weszla przez takie ocieplenie folia kubelkowa do domu, w domu po scianie weszla ponad metalowa listwe startowa zewnetrznej elewacji, przegryzla spowrotem sciane na zewnatrz i urzadzila sie w zewnetrznej warstwie styropianu na elewacji.
Dokladnie, musi byc ruch powietrza, a go nie ma, glownie od spodu. Nie wiem co sie powinno robic z folia na wierzchu, nad poziomem gruntu. Tynk zewnetrzny na czy pod folie? Niektorzy ucinaja na poziomie gruntu. Nie wiem.
Sa folie kubelkowe trojwarstwowe, z jednej strony folia poslizgowa, kubelki, na zew wloknina. I takie uklada sie wg. producenta kubelkami w strone muru, a folia poslizgowa ma zabezpieczac zniszczenie izolacji np. podczas zasypywania (przesuniecia folii itp). Wiec nie zawsze w kierunku na zew. Nie mniej zwykla zdecydowanie zastosowalbym w kierunku na zew.
Przecież membrana kubełkowa na każdym zdjęciu jest ułożona odwrotnie niż powinna. Wypustki do ściany a nie na zewnątrz.
Proszę przeczytać artykuł, w którym wszystko zostało wyjaśnione.
bhp
Te wyjaśnienie to oczywiście jest błąd xD Jakbyś miał pojęcie to byś wiedział
Jeśli mnie oczy nie mylą, to folia kubełkowa jest położona odwrotną stroną.
To chyba nie poradnik?
Membrana kubełkowa jest ułożona poprawnie. Zachęcam do przeczytania artykułu ponieważ poświęcam temu sporo miejsca. Sposób ułożenia membrany zależy od kilku czynników.
Przypuszczam, ze ostatecznie nie ma to wiekszego znaczenia.
Na koniec i tak , ilu fachowcow, tyle opinii.
Zabrakło informacji o koszty takiej solidnej budowy. Z moich doświadczeń wynika, że takie wykonanie nie może być „tanie” – materiały, robocizna, która jest znaczna nie są za darmo.
Piszę to, bo jeżeli ktoś chce się wybudować „tanio” i zatrudni „złotą rączkę” – „panie my tak zawsze budowaliśmy i stoi” to aby nie był zaskoczony jak fundament będzie inaczej budowany niż tu pokazano. Jestem ciekaw, jak inni na to patrzą, tj. jakość/koszt.
Podpytam o koszty tej budowy. Zgadzam się: na pewno taka budowa jest droższa.
Jeszcze dodam. Szkoda, że nie ma dalszego ciągu tej serii. Pozdrawiam
Niebawem będzie część 3 🙂
Bardzo dobra wiadomość dla każdego, kto potrzebuje rzetelnej wiedzy jak się budować
Dzień dobry,
Kiedy można się spodziewać 3 części ?
Pozdrawiam 🙂
Artykuł już jest gotowy. 🙂 Czekam teraz na uwagi projektanta i zarazem właściciela domu. Nie chcę publikować niczego bez jego zgody.
Część trzecia: https://blog.poradnik-budowlany.com/budowa-domu-krok-po-kroku-czesc-3/
Odbyłem dziś rozmowę z moim budowlańcem i także potwierdził układanie folii kubełkowej kubełkami w stronę styroduru. Powiedział, że styrodur jest na tyle twardy że nie ma prawa się mu nic stać pod naporem wbijających się kubełków. Do końca mu nie wierzyłem ale sprawdziłem kilka instrukcji producentów zagranicznych i wszędzie piszą, że kubełki mają być ułożone w stronę fundamentu. Linki do róznych instrukcji:
https://www.royalbuildingproducts.com/sites/rbp/files/2019-02/platon_install_guide_brochure_40-98-04d1_nasp.pdf
https://images.homedepot-static.com/catalog/pdfImages/8d/8d764922-7d99-41fe-8437-e6ac33957d44.pdf
https://www.cosella-dorken.com/bvf-ca-fr/pdf/install_instructions/DELTA-MS_install_inst.pdf
i film instruktazowy (tutaj ewidentnie ukladaja kubelkami do izolacji):
https://www.youtube.com/watch?v=EWP21O8_TSA
Do admina tego forum: To nie jest reklama zadnego z powyzszych systemów
Bardzo dziękuję za cenny komentarz! Postaram się zasięgnąć jeszcze jednej opinii na temat układania folii kubełkowej.
PS To ja jestem adminem 🙂
I co udało się ustalić?
Podpinam sie pod pytanie?
Z tego co wiem XPS jest dawany pod plyty fundamentowe a tutaj ma nie dac sobie rady?
Co do załączonych instrukcji, to one pokazują układanie folii na gołym betonie, a wtedy kładziemy folię kubełkami do ściany, bo chodzi o to, aby wilgoć spływała do drenażu, a zgniecenie betonu przez folię kubełkową nie grozi. W jednej z podanych instrukcji (Platon, strona 9) jest nawet rysunek, że gdy dajemy styropian na ścianę, to styropian dajemy go za folią kubełkową (styropian-folia kubełkowa-ściana), a o tym pewnie budowlaniec nie słyszał.
Co do wiadomości od budowlańca, to proszę go zapytać, na jaką sumę wykupił ubezpieczenie na ewentualne błędy, które wyjdą po wielu latach (tak jak ma to kierownik budowy i projektant), bo budowlańcy się wymądrzają, zmieniają rozwiązania z projektów, ale nie dają żadnej gwarancji finansowej na to co robią (2 lata to nie gwarancja w przypadku budynku – powinno być 50 lat).
Np. proszę zapytać budowlańca, czy jak się nie obsypuje ścian równomiernie podczas zagęszczenia piasku (zasypie całkowicie i zagęszcza tylko 1 stronę), to czy może się zdarzyć rozepchanie ścian z bloczków?
A potem proszę zrobić mały eksperyment: położyć na styrodurze kamyk i na nim stanąć (na kamyku). Potem położyć kamyk na bloczku betonowym, nadepnąć i porównać skutki. I teraz zadać sobie pytanie, czy siła, która może rozepchnąć ścianę z bloczków betonowych nie jest wstanie wciskać małych kułek w styrodur? Bo taka siła działa na ścianę z każdej strony podczas zasypywania, tylko nie rozpycha bloczków, gdy jest jednakowa z obu stron („ściska” bloczki z obu stron).
Na styrodurze można po prostu dać zwykła folię budowlaną (np. 0.3mm), która będzie tańsza i nie ma wtedy dylematu, którą stroną ją kłaść.
Wszystkie przedstawione linki dotyczą zupełnie innego systemu izolacji fundamentu. We wszystkich instrukcjach dotyczy to układania bezpośrednio na murze. Jedyne odstępstwo to film ale i tu nie pokazano warstw pod membraną i sposobu jej obsypywania. Nie zawsze to co zagraniczne powinniśmy stosować 1-1 u nas ponieważ są tam inne warunki geologiczne i klimatyczne.
A czym styropian XPS mozna zastapic szkłem piankowym czarnym?
Wszystkie przedstawione linki dotyczą zupełnie innego systemu izolacji fundamentu. We wszystkich instrukcjach dotyczy to układania bezpośrednio na murze. Jedyne odstępstwo to film ale i tu nie pokazano warstw pod membraną i sposobu jej obsypywania. Nie zawsze to co zagraniczne powinniśmy stosować 1-1 u nas ponieważ są tam inne warunki geologiczne i klimatyczne.
Celem uzupełnienia artykułu w kwestii doboru samego betonu na uwagę na pewno zasługuje:
https://www.betomex.pl/jaki-beton-na-fundament-strop-wylewke-czy-sciany/
Rozwija szczegółowo wątek samego betonu